Zimowy dzień w Górach Opawskich

Nie tylko nowa wieża na Trójgarbie
24 lutego, 2019
Rozdrażniona Śnieżka
9 lutego, 2019

Stęskniłam się już za oddalonymi nieco Górami Opawskimi, dlatego pojechałyśmy dzisiaj. Na czeską stronę. Do Zlatych Hor.

Nie wiedziałam, że tam jest tak przyjemnie. Sympatyczne, niewysokie górki. Byłoby na luzie i spacerowo w lecie, natomiast teraz zapadałyśmy się po kolana w mokrym śniegu na nieprzetartym szlaku. Czyli wysiłek był nielichy. Przez 20 km ani żywej duszy w ten piękny, słoneczny dzień.

Przewędrowałyśmy przez Zlodějské Louki, Táborskié Skály, Hřeben, Příčný vrch (975 m n.p.m.) - najwyższy szczyt Gór Opawskich, Heŕmanovice Hřeben, Panna Maríe Pomočna, aż do Zlatych Hor, gdzie wsiadłyśmy do auteczka.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *