Myśl o tej wielkiej przygodzie narodziła się dawno. A potem było 2,5 roku przygotowań: hartowania kondycji, dbania o zdrowie, zdobywania doświadczenia w górach, uczenia się..., nabywania potrzebnych rzeczy a usuwania tego, co zbędne lub wręcz szkodliwe. A gdy "już był w ogródku, już witał się z gąską", nastąpiła ta przedziwna wiosna z covidem-19. Wiosna ucząca buntu i pokory jednocześnie. Interesujące, prawda?