parallax background

Z Chełmca na Trójgarb

Jesienny Gromnik
17 listopada, 2019
Serce umiera ostatnie
8 listopada, 2019

- Pierwszy raz się zgrzałem podczas zejścia - powiedział Krzysztof, a my pokiwałyśmy ze zrozumieniem główkami.
Znamy, znamy... to zejście zielonym z Chełmca do Lubomina. Ogarniałyśmy to zimą i teraz.

Nasza pętelka - 23 km - wiodła z Boguszowa Gorce niebieskim przez Boreczną (710 m n.p.m.), Mniszek (704 m n.p.m.), Chełmiec Mały (776 m n.p.m.) na Chełmiec, gdzie wbiegliśmy radośnie na otwartą od wielkiego dzwonu wieżę. Stamtąd powędrowaliśmy bardzo urokliwą trasą (pomijając wiadome zejście z Chełmca) na Trójgarb, gdzie nie poczekaliśmy na zachód słońca i ruszyliśmy z powrotem do Jabłowa i Boguszowa.

Obydwa szczyty - Chełmiec i Trójgarb - należą do Gór Wałbrzyskich, tworząc dwa wybitne masywy. Chełmiec był długo uważany za najwyższy szczyt pasma, dopiero ponowne pomiary wykazały, że o trzy metry wyższa jest od niego Borowa. Górę pokrywa las świerkowy i mieszany wraz z buczynami. Szczyt jest dość zabudowany - znajduje się tam dziewiętnastowieczna, stylizowana na ruinę, murowana wieża widokowa, maszty transmisyjne oraz 45-metrowy, stalowy krzyż millenijny. Natomiast Trójgarb - jak nazwa podpowiada - ma trzy wierzchołki, całość porośnięta jest lasem świerkowym. Od niedawna turyści cieszą się wysoką na ponad 27 metrów wieżą widokową.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.