parallax background

Polsko-czeską granicą w Górach Bialskich

Drakula
10 czerwca, 2019
Pieniny w strugach majowego deszczu
3 maja, 2019

Ze wszystkich pasm sudeckich najbardziej lubię Góry Bialskie, więc i Góry Złote się załapały. Dzisiaj przeszliśmy 28 km trasę, łapiąc zachłannie wit. D.

Z Bielic, przez Kowadło (988 m n.p.m.), Pasieczną (928 m n.p.m.), Smrk (1127 m n.p.m.) i Smrek (1107 m n.p.m.), Paprsek, Palaš (1030 m n.p.m.), Kocie Wzgórze (955 m n.p.m.), Jawornik Graniczny (1026 m n.p.m.), Rude Krzyże (1054 m n.p.m.), Rudawiec (1106 m n.p.m.), następnie Rezerwat Puszczy Śnieżnej Białki, wzdłuż Czarnego Potoku z powrotem do Bielic. Całkiem szybkim tempem.

Ludzi jak na lekarstwo, tylko przy Paprsku, do którego można dojechać autem, sporo leżakowiczów i kilku rowerzystów. Za miesiąc pojadę tam ze śpiworem, położę się w jagodach i będę jadła całą dobę 😉.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *