parallax background

W Górach Opawskich

Z gorączką i spuchniętym gardłem po Beskidzie Sądeckim i Pieninach
1 maja, 2019
Wypadzik w Karkonosze
25 marca, 2019

Wróciłyśmy zmęczone, ale szczęśliwe, mając w nogach 22 km dość stromych podejść w Górach Opawskich.

Najpierw czerwonym szlakiem z Jarnołtówka wspięłyśmy się na Biskupią Kopę (wieża zamknięta), pòźniej żółtym poprzez schronisko, zeszłyśmy do czegoś, co się nazywa Piekiełko i Gwarkowa Perć - rewelacja! Jakie piekiełko? Ja tak wyobrażam sobie mój raj. Dalej niebieskim szlakiem poszłyśmy do Pokrzywnej i przez górę Olszak, grzbietem nad wioską z przepięknym widokiem na masyw Biskupiej wróciłyśmy do auta. A pogoda była wymarzona.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *