parallax background

To, co czujesz. O emocjach prostych i złożonych

Duchowe życie zwierząt
14 grudnia, 2017
Przypadek Adolfa H.
12 września, 2017

Do wrześniowych "Charakterów" dołączono tę książeczkę, a że natura emocji bardzo mnie interesuje, przeczytałam z zapałem i gorąco polecam

Znalazłam tu na przykład potwierdzenie wartości wysiłku fizycznego w zmniejszaniu stresu. Holenderski psycholog mówi: "Medytacja towarzyszy nam od tysięcy lat i uważam, że to skuteczna metoda radzenia sobie z lękiem. Nie ma zaś tańszej terapii niż ćwiczenia fizyczne. Uważam, że współczesna epidemia depresji jest częściowo skutkiem stosowania urządzeń, które ułatwiają nam codzienne życie. zasiedzieliśmy się, bardzo rzadko czujemy się wyczerpani fizycznie, często zaś psychicznie. Dlatego wpływ ćwiczeń fizycznych bywa zbawienny".
Niestety wskazuje też na negatywny wpływ technologii na relacje społeczne: "Technologia pochłania coraz więcej naszego czasu i wypiera bezpośrednie kontakty z innymi ludźmi. Kiedy rozmawiamy przez Skypa albo esemesujemy, od człowieka oddziela nas ekran albo pisany tekst - nie widzimy zatem jego twarzy. trudno być w kontakcie emocjonalnym z tą osobą - gorzej ją rozumiemy, możemy nie dostrzegać pewnych jej cech. Boje się, że technologia zabiera nam powoli zdolność do empatii - a przecież to esencja człowieczeństwa".
Mamy tu też tekst o gniewie, który - czego nie wiedziałam - jest wtórną emocją, która przesłania niepokój lub lęk. Komuś, kto odczuwa złość, ciężko dotrzeć do pierwotnych odczuć i je w sobie zweryfikować. Gniew czy złość to udawanie siły, złudne poczucie kontroli nad sytuacją. Ciekawe.
Inną scharakteryzowaną tu emocją jest wstyd, wynikający z niskiego poczucia wartości, nierzadko dość zapiekły i ukryty pod maskami władzy i siły. Jak pisze Magda Brzezińska, psychoterapeuci rekomendują trzy "odtrutki" na wstyd: bliskość, szczerość i godność. Oczywiście, że każde z tych "lekarstw" wywołuje lęk, bo odsłaniając się podejmujemy ryzyko odrzucenia, a przyjrzenie się własnej godności - ryzyko poznania, jak mało jej mamy.
Świetne teksty o zaburzeniach lękowych, depresji, o poczuciu szczęścia i zbawczej mocy wdzięczności, o nadziei... Podobało mi się stwierdzenie, że nadzieja obejmuje dwa czynniki: siłę woli i moc sposobu (tam gdzie jest wola, znajdzie się i sposób).
Ciekawy był też rozdział o błędnym kole nieufności: "podejrzliwość wcale nie chroni nas przed popełnieniem błędu. Sprawia, że polegamy tylko na sobie, a przecież nasza wiedza i doświadczenie nie zawsze wystarczą, by dokonać właściwej oceny".
Bez podejrzliwości i z ufnością zachęcam do lektury i badania własnych emocji.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *